|
Anarchokapitalizm nadciąga |
|
|
|
|
Wpisany przez Grzegorz Lepianka
|
|
niedziela, 22 stycznia 2012 15:26 |
|
Niewielu jeszcze ludzi w Polsce wie, że anarchokapitalizm - owoc austriackiej szkoły ekonomii - to w żadnym wypadku nie kapitalizm rozstrojony lub bałaganiarski na wzór demonstracji anarchistów. To po prostu nowy ustrój, w którym państwo w ogóle nie istnieje jako instytucja reprezentująca wspólnotę obywateli. Ludzie jako podmioty prywatne i przedsiębiorcy nawzajem świadczą sobie wszelkie usługi na zasadach wolnorynkowych, również w takich dziedzinach jak policja, sądownictwo oraz obrona terytorium przed potencjalnym najeźdźcą. Zniknięcie państwa stwarza warunki do pojawienia się całkowicie nieregulowanego rynku jako samorównoważącego się systemu gospodarki kapitalistycznej.
Anarchokapitalizm to ustrój kapitalistyczny bez władzy państwowej, bez urzędników i podatków oraz bez związków zawodowych i z "socjalem" trudno zauważalnym. Pierwszy człon nazwy ma odzwierciedlać działania anarchistyczne przeciwko władzy państwowej. Oczywiście taki ustrój nie może zrodzić się w wyniku głosowania, bo zwykli ludzie są nadmiernie przywiązani do pełnienia wobec nich funkcji socjalnych i opiekuńczych ze strony całej wspólnoty obywatelskiej.
Ten ustrój ma się zrodzić samorzutnie i nawet łagodniej aniżeli kapitalizm historyczny, w którym występowały często antyfeudalne bunty chłopów i mieszczan oraz działały gilotyny wobec arystokratów. Oczywiście mogą pomóc w narodzinach buntu przeciwko władzom państwowym, ale rola takich buntów zależy od wadliwego funkcjonowania aparatu państwa. I tu tkwią empiryczne korzenie nowego ustroju o potencjalnie dużych możliwościach.
Najważniejszych jednak czynników kreujących anarchokapitalizm należy szukać na płaszczyźnie doktrynalnej, a więc w gęstwinie korzeni wyrastających z teorii ekonomii. Autorzy doktryny anarchokapitalizmu wywodzą się z austriackiej szkoły ekonomii, która stworzyła podstawy szerszego nurtu myślowego o nazwie libertarianizm, zwalczającego władzę państwa na rzecz niekontrolowanego wolnego rynku. Prominentnym przedstawicielem tej szkoły i jednym z głównych twórców libertarianizmu był Ludwig von Mises, a nazwę anarchokapitalizmu dla tego nurtu wprowadził do literatury Murray N. Rothbard, wychowanek i współpracownik Misesa. Za najbardziej radykalnego współtwórcę anarchokapitalizmu, a raczej jego "lewicowej" odmiany, uważany jest Samuel E. Konkin III, autor manifestu anarchokapitalistycznego.
całość: http://biznes.interia.pl/wiadomosci/news/anarchokapitalizm-nadciaga,1749173,4199 |